11.05.2013

Hej? Zagląda tu ktoś jeszcze?

Jeszcze żyję ;) Przepraszam za taką długą  przerwę. Wreszcie się zabrałam za ten post. U Janka już pojawiła się relacja z wycieczki klubu podróży Horyzonty nad Biebrzę. Wycieczka odbyła się w kwietniu, ale postanowiłam wpakować ją w jeden wpis razem z weekendem majowym. Uwaga, zdjęć sporo ;)

Biebrza - 13.04.2013

Byłam na takiej wycieczce dwa lata temu. Fajnie było jeszcze raz zobaczyć te miejsca, pooddychać czystym biebrzańskim powietrzem, wywalić się na mokry trawnik w Brzostowie i porobić zdjęcia wielu fajnym gatunkom ptaków, wśród których pojawił się prawdziwy rarytas - błotniak stepowy! Do listy rocznej dopisałam 32 gatunki, a do życiowej - 4.


 Zbożówki. Leciały w dużych ilościach z gęgawami i białoczółkami, niestety mój aparat nie ogarnia takiego zjawiska jak lecące gęsi, więc niewiele zdjęć nadaje się do opublikowania.
 Tu widać kilka gęsi białoczelnych z czarnymi plamami na brzuchu:


Rybołów:


 Żurawie:


Na jednym z przystanków zastaliśmy niezwykłą ilość drapoli. Oto orlik krzykliwy:



 Trzy krążące drapieżniki, wśród nich myszołów i błotniak stawowy:


 Błotniak zbożowy:


 Dorosły bielik:



 Błotniak stepowy!


Samica.


 To zdjęcie nie wyszło za dobrze, ale obserwacja była świetna - blisko nas przeleciał rybołów ze zdobyczą:


Skowronki nie były płochliwe:


 Nad wodą leciało stado batalionów. Niestety jeden zderzył się z linią wysokiego napięcia i wpadł do wody. Udało mu się dopłynąć do wysepki, chociaż po naszym odjeździe raczej nie pożył zbyt długo, zwłaszcza że miał wykręcone skrzydło, a nad głową latało mu co najmniej 6 drapieżników...

Ogólnie wycieczka była świetna, wspominam ją lepiej niż tą z 2011 roku (chociaż na tamtej też było ciekawie). Cieszę się, że udało mi się zobaczyć tyle ptaków, chociaż zrobiło mi się głupio gdy usłyszałam listę wszystkich gatunków zaobserwowanych podczas wycieczki (widziałam mniej więcej połowę z nich). Na pewno pojadę w przyszłym roku, jeżeli pozwoli na to czas.


Kruszyniany (Podlasie) - 28.04.2013 - 04.05.2013

Do Kruszynian wybrałam się z koleżanką, jej mamą i ciocią (towarzyszyły nam też 2 psy). Bardzo miło wspominam ten wyjazd. Był nastawiony raczej nie na obserwowanie ptaków, tylko picie oranżady i granie w Scrabble, ale na Siemianówkę udało się wyskoczyć :)

Widoczek:


Moja imienniczka ;)


W pobliżu znajdował się meczet...


...oraz muzułmański cmentarz.
To jest jego starsza część:

Tak wyglądały groby należące do nowszej części cmentarza:

Jaszczurka z odrastającym ogonem:

Niestety, na wyjeździe dręczyły nas kleszcze (uroki Podlasia).

Zimorodkotukan:


Samica wróbla z materiałem na gniazdo:


Pliszka siwa:


 Piegża:


Szczygieł:


Żurawie:



Bocian, który potem zaniósł cały ten towar na pobliskie gniazdo:


Na Siemianówkę wybrałyśmy się w środę, czwartego dnia. Dotarłyśmy przed szóstą rano i po wyjściu z samochodu zostałyśmy zbombardowane słowikowym śpiewem, kukaniem kukułek oraz rybami i rakami, chodzi tu oczywiście o głos trzciniaków. Nie wstawiam żadnych zdjęć - nie zrobiłam ich wiele. Pod względem ptaków nie było niestety ciekawie - przez ok. 8 godzin złapało się chyba 6 ptaków, a wśród nich piegża, cierniówki i piecuszki. Na pierwszym obchodzie wyjęłam z sieci słowika szarego.
Po południu rozstawiliśmy dziesięć drapolówek. Spodziewaliśmy się, że jeszcze tego dnia złapie się kukułka i może jakiś mały drapieżnik, ale niestety, nie było nic. Jednak mimo tak ptasio nieciekawego dnia, bardzo miło spędziłam tam czas. Fajnie było tam przyjechać.

W drodze powrotnej światło jeszcze w miarę dopisywało, udało mi się więc sfotografować niezwykłą niespodziankę czekającą na nas na polu - trzy żubry!


I na zakończenie - dwa zajączki, które chwilę przed zrobieniem tego zdjęcia zaciekle walczyły:

Moja lista roczna na razie liczy 85 gatunków (życiowa - 176) - słyszy się już wilgi, nad głową śmigają jerzyki. Cóż, niestety razem z jerzykami trzeba przywitać kolejne uskrzydlone i jakże utrudniające życie stworzenia...
Pozdrawiam, Emilka

5 komentarzy:

damian pisze...

Gratuluję błotniaka stepowego, ładnie wyszło do zdjęcie :)

bluealmonds pisze...

Dziękuję! :)

Olek Hagge pisze...

Zaglądam, zaglądam!!! I się w końcu doczekałem wpisu! Foty jakby skądś znam, bo nygus Janek wrzucił już relację, ale nie ma aż tak dobrego stepowego! :) Trzymaj tak dalej ;) Olek

Bibi pisze...

Bocian! Tez mam zamiar zrobic jakiemus zdjecie;)) Twoje sa swietne!

Pozdrawiam

bluealmonds pisze...

Dziękuję za miłe komentarze! :)
Pozdrawiam.