23.01.2012

I znowu Łazienki

Hej, parę dni temu byłam w Łazienkach i chciałam pokazać fotki. Był to wypad w ramach FOWA (Feriowych Obserwacji Warszawskiej Awifauny). Bardzo zimno, ręce marzły POTWORNIE. Notowałam obserwacje cały czas. W pewnym momencie natrafiłam na wielkie skupisko mew i kaczek. Pod koniec nie mogłam ruszać palcami, więc moje ruchy ręki podczas notowania w zeszycie ograniczyły się do ruchów łokci (więc chyba można się domyślić jak wyglądały moje notatki).

Oto zdjęcia:

Na początku poszłam karmić bogatki siedzące w krzakach przy głównej alejce. Ucieszyłam się, gdy jako pierwszy przyleciał kowalik, niestety nie zdążyłam zrobić mu zdjęcia.

Na drzewie siedziało stado gawronów. Te ptaki lubią popisywać się swoimi umiejętnościami wokalnymi; podczas krakania wychylają się do przodu, otwierają szeroko dziób i rozkładają ogon.


Ktoś tu był...

Wiewiórka z ryjkiem ubabranym śniegiem, pewnie coś zakopywała.

Bogatka

Wojownicza modraszka

Chyba jedyne w  miarę ostre zdjęcie z serii karmnikowej... ;P

Kowalski





 Łyska - "Whisky z lodem" ;D

Mandarynki.

Pozdrawiam, Emi

2 komentarze:

janek pisze...

A gdzie lista dla mnie? ;)

PS. Od jutra wznawiam codzienne obserwacje, a Ty?

bluealmonds pisze...

Ja jutro jeszcze spróbuję do Ujazdowskiego koło Łazienek czy coś. Listę wyślę mailem, za chwilkę ;)